Już w dawnych czasach, wielu badaczy sztuki, zwróciło uwagę na piękny, malowniczo położony drewniany kościół w Libuszy. Zainspirowało ich bogate, wspaniale wyposażenie wnętrza oraz malownicze położenie wśród drzew, nad potokiem.
W 1348 roku Kazimierz Wielki wydał zgodę niejakiemu "Jakubowi" na założenie wsi "in fluvio dicto Lubus" na prawie magdeburskim. Kazimierz Wielki wydając przywilej lokacyjny przeznaczył na uposażenie kościoła łan ziemi. Rok 1431 przyjmowany był w dawnej literaturze jako data budowy świątyni. Najnowsze badania dowiodły jednak, że data ta jest zbyt wczesna. Przyjmuje się, że kościółek powstał na początku XVI wieku, krótko przed konsekracją, która miała miejsce w 1513 r.
Kościół jest cały drewniany, obity jest gontem i dranicami. Początkowo nie posiadał wieży. Prawdopodobnie świątynia posiadała wolno stojącą dzwonnicę, o czym świadczy wyjątkowy dzwon pochodzący z Libuszy z 1448r. Konsekrowany był w okresie, gdy nie posiadał jeszcze "pełnego" wyposażenia. Ściany i strop zdobiły wielokolorowe malowidła. Ważne miejsce w świątyni zajmował mieniący się złotem, tryptykowy ołtarz. O powstaniu malowideł informował minuskułowy napis na malowniczej banderoli umieszczonej nad otworem tęczowym: "Haec ecclesia depicta est tempore honorabili domini plebani Iohannis in libusa in honorem Nativitatis beatae Mariae Virginis Anno domini 1523". Na belce tej umieszczony był również rzeźbiony krucyfiks. Ołtarz byl fachowo wykonany przez anonimowego autora zwanego "Mistrzem Typtyku z Wójtowej". W tym samym czasie została wykuta kamienna chrzcielnica.
Świątynia wykonana była w stylu gotyckim, wieże miała piramidalne zwężające się ku górze, spiczaście zakończoną, z wysokim spadzistym dachem. Wykonana była z bierwion jodłowych, łączonych na zrąb, spoczywała na dębowej podwalinie o kwadratowej nawie i węższym prezbiterium, przy którym od strony północnej przybudowana była niewielka zakrystia z przedsionkiem. Wnętrze oświetlały okna wyłącznie z południa a wejścia usytuowane były od zachodu i południa - zgodnie z tradycją średniowieczną. Konstrukcja kościoła była jak na owe czasy bardzo skomplikowana i stanowiła swoiste osiągnięcie warsztatu ciesielskiego. Obie bryły konstrukcji zostały sprzęgnięte mocną więźbą dachową o jednolitych, typowych dla gotyku wiązarach "storczykowych". Położony na nich dach był wyjątkowo stromy, posiadał nad całością wspólną kalenicę i charakterystyczne wklęsłe połacie nad nawą. Całości konstrukcji towarzyszył detal zdobniczy o cechach stylu gotyckiego: profilowane i fazowane belki konstrukcyjne, portale zamknięte fantazyjnym, późnogotyckim, podwojonym łukiem wyciętym w tzw. ośli grzbiet, drzwi zdobiły ozdobne okucia kowalskie. W 1609 roku do kościoła dobudowano niską izbicową wieżę. Data ta występowała ponadto w nonszalancko wykonanych fragmentarycznych napisach z farby cynobrowej, jakie widniały w przedsionku brzmiące: "NICOLAUS PAMTE STUDIOSUS RECENSIS ANNO D. 1609" lub "HIC FECIT (?) NICOLAUS PANTE ANNO 1609".
W XVII w. wzniesiono niewielką wieżyczkę na sygnaturkę i jest to jedyna dygresja nawiązującą do baroku w sferze architektury. Historycy nie wykluczają jednak możliwości, że kościół w przeszłości posiadał obiegające go wokół podcienia - tzw. soboty.
Świątynia była pełna archaizmu, ujmowała harmonią i prostotą. Wnętrze olśniewało bogactwem form i lśniącym złotem. Około 1681 r. wykonane zostały malowidła naścienne. Malowidła te zostały stworzone zgodnie z duchem nowej epoki. W tym stuleciu wprowadzono trzy nowe ołtarze i ambonę. W ołtarzach znajdowały się obrazy malowane farbami olejnymi na płótnie. Autorzy tych dzieł są niestety anonimowi. W 1873 r. została wykonana nowa polichromia na ścianach. Autorem polichromii był Jan Tabiński z Przemyśla. Na profilowanej belce tęczowej dominował wspomniany wcześniej sporej wielkości późnogotycki krucyfiks z symbolami ewangelistów namalowanymi na kartuszach przytwierdzonych do ramion krzyża. Napis na belce głosił: "QVID. HOMO. MIRARIS. MORIOR. SIC. NE. TV. MORIARIS. HIC. TIBI. MONSTRAVI. QVANTVM. TE. GRATIS. AMAVI. Malowidła w stylu gotycko-renesansowym pokrywały strop nawy i prezbiterium, dzieląc przestrzeń na dwanaście kwater ujętych w listwowe ramy wydzielające pola pozornych kasetonów. Poszczególne pola wypełniały sploty bujnej roślinności i barwnych kwiatów, otaczające dziesięć kolistych medalionów z przedstawieniami figuralnymi. Występowały tam sceny maryjne: Nawiedzenie, Zwiastowanie, Narodzenie Chrystusa, św. Anna Samotrzec, Cierniem koronowanie, Biczowanie, pary świętych: Katarzyna i Barbara, Wojciech i Stanisław i konne postacie śś. Jerzego i Marcina. Motywy zwojów roślinno-kwiatowych zdobiły ponadto podniebia zaskrzynień, a także parapet choru muzycznego. Ołtarz główny to tryptyk o typowym dla małopolskiego malarstwa cechowego układzie kompozycyjnym i programie ikonograficznym. W środkowym polu przedstawiona była Matka Boska z Dzieciątkiem między śś. Stanisławem i Janem Chrzcicielem: na awersach skrzydeł przedstawione były sceny maryjne, na rewersach zaś pasyjne. Szczególnie interesujące było zwieńczenie zamknięte tzw. oślego grzbietu, ze sceną Koronacji NP Maryji, w asyście śś. Heleny i niezidentyfikowanego diakona. Uzupełnieniem gotyckiego wyposażenia stanowiła wspomniana już kamienna chrzcielnica, w formie kielicha, o czarze dekorowanej arkadowaniem.
W XIX w. wzniesiono murowaną arkadową dzwonnicę oraz kapliczkę w sąsiedztwie. W tym samym okresie zmieniono budulec zakrystii na murowany zachowując formę dawniejszą. Obito też jej ściany gontem.
W XX wieku świątynia była jeszcze wielokrotnie odnawiana. Najpoważniejsze prace przeprowadzone były w latach 50-tych. Pokryto wówczas ściany i dachy nowymi gontami. W 1954 roku rozpoczęto cykl prac we wnętrzach, które objęły konserwację malowideł gotycko-renesansowych, odsłonięcie i konserwację malowideł barokowych z jednoczesnym usunięciem polichromii Tabińskiego. Konserwacji poddany został ołtarz tryptykowy.
Kościół jest malowniczo położony wśród drzew, nad potokiem. Świątynia w doskonałym stanie przetrwała, aż do tragicznego pożaru. Niestety w nocy z 14 na 15 lutego 1986 r. kościół spłonął. Udało się tylko uratować zwęglone częściowo ściany. Jednak po świątyni pozostało wiele cennych dokumentów ikonograficznych tj. zdjęcia, czy literatura. Stanisław Tomkiewicz stworzył naukowy opis libuskiego kościoła. Po 16 latach wprowadzono do niego tylko drobne poprawki i uzupełnienia .
Tekst opracowano na podstawie artykułu dra Mariana Korneckiego w. Currenda - Pismo urzędowe Diecezji Tarnowskiej r. 1986, s.408-416.
